Jedna rzecz jest świetna, że obrazek nakłada się już jako warstwa, ale, w wymiarach takich jakie ma, to może być czasmi coś małego, ale ma ona na sobie takie linie do rociągania, to można dopasować wielkości, albo zmniejszyć. A na koniec koniecznie zatwierdzić... i warstwa robi się INTELIGENTNA- dziwnie się to jednak nazywa- i wówczas wtapiacie i co tam chcecie. Ale był wczoraj moment, że czegoś nie mogłam zrobić, jak sobie przypomnę to napiszę, w każdym razie, musiałam ją resteryzować.
Do tej pory, zawsze otwierałam obrazek, nawet jak było napisane w tuto Importuj, wczoraj zrobiłam jak kazał autor tuto, bo pomyślałam sobie, że chyba nie bez powodu, jest takie polecenie...
Zaraz zaglądnę do textur, faktycznie, fantastyczne połączenia można robić.
Faktycznie... fantastyczne textury!
Jestem w polskim Ps to pokażę sposób na przenoszenie w tym wypadku ognia, może się komuś przyda.
Gdy mamy przygotowany obrazek, otwieramy obrazek z płomieniami, w oknie warstw otwieramy Kanały, klik w ikonkę koloru czerwonego, wcisnąć jednocześnie klawiszek CTRL. ogień się zaznaczy. Kopiuj- klik w obrazek na który chcecie przenieść płomienie... Klej.
Wracacie do Warstw i tak to będzie wyglądało...
Myślę że można w ten sam sposób przenosić inne zaznaczone w ten sposób cząstki obrazków.



by 











































