sobota, 16 grudnia 2017

Rysowanie bałwanka

Znalazłam w necie już narysowane piękne bałwanki.
Na ich podstawie rysowałam moje. Chciałam pokazać jak się to odbywało. 
Samodzielnie nie wymyśliłabym takich pięknych i jednak skomplikowanych.

Wklejam oryginał do programu i na jego podstawie rysuję, koloruję pobieranymi kolorami z oryginału. I staram się jak najdokładniej rysować.
Nie zawsze się to udaje...

Tak rysowałam cylinder.



Umieszczam taki detal w Symbolach i zabieram się za inny detal.
 Tym razem buzia bałwanka.



A tu zrzut pracy nad małym bałwankiem.


Chciałabym umieć rysować  moje pomysły... ale ich nie mam. Może za późno się zabrałam za naukę rysowania?
Takie kopiowanie sprawia mi wielką radość, bo robię to teraz coraz dokładniej, prawie odtwarzam fotograficznie.
Ale fotografią to nie jest.
Wszystko narysowane narzędziem Pióro, lub Ołówek. W programie vektorowym.

wtorek, 28 listopada 2017

Tworzenie Laski-candy w Ai

Laskę-candy można zrobić prostym sposobem lub bardziej skomplikowanym.
Tu link do prostego sposobu.
Tekila

Ja pokażę jak tworzyć coś bardziej skomplikowanego.



















poniedziałek, 5 czerwca 2017

Malowanie Mesh Tool- Siatką gradientu.


A tu pokazałam jak pracuję.
Na początku obrysowywałam obiekt, dodawałam linie gradientu i starałam się uzyskać podobny efekt jak na orginale. Ale to nie wychodzilo tak jak chciałam, bo linie układały się po swojemu i przesuwanie ich nie zawsze mnie zadawalało.
Teraz rysuję prostokąt, klikam w środek Mesh Tool, powstają dwie podstawowe linie, można też dodać ich od razu więcej, wszystko zależeć będzie od wprawy jaką macie, w przesuwaniu linni i ich dostosowywaniu do orginału.
Tak to wygląda w trakcie pracy.





















środa, 3 maja 2017

Praca w Ai.

Uzyskiwanie efektów przy pomocy narzędzia 
Blur - Gaussian blur.

Zaczęłam obrysowując każdy detal Pen Tool-Pióro.
Potem każdą zmianę koloru obrysowałam, wypełniłam pobranym kolorem z orginału, i rozmywałam Gaussian Blur.
Niektóre detale wypełniałam Gradientem i też rozmywałam.
Bardzo to żmudne, ale zaczęłam tak to będę kontynuowała. Może następnym razem zrobię to przy pomocy siatki Mesh Tool.

Tak uzyskałam efekty wczoraj.




Tak zaczełam wczoraj...




Dzisiaj miałam problem z mgiełką powstałą po rozmyciu poszczególnych detali. Tak próbowałam... 





Do takiej sytuacji doszłam, jutro dalsza część...






środa, 17 lutego 2016

Kilka nowych wiadomości.

Nie przygotowuję na razie pomocy, bo nie maluję, poznaję inny program i w nim tworzę obiekty wektorowe. To inny sposób rysowania, uzyskiwania efektów. Bardzo interesujący... niezmiernie trudny, ale teraz już robię to z przyjemnością. Może zacznę przekazywać wiedzę...?
Gdyby byli chętni to tak, ale nawet w wątku gdzie uczymy się programu, byłyśmy tylko we dwie, a teraz zostałam sama!
Więc na razie blog będzie w uśpieniu... może coś na wiosnę?



piątek, 27 marca 2015

Maki w wazonie.



Wyslany: 18 Pazdziernik 2013   
Tak wygląda malowanie w momencie gdy wazon już zrobiony, łodygi i pączek namalowane, pierwszy mak też gotowy, już na jednej warstwie.
Te następne warstwy, to przygotowane, kolorystycznie, drugi i trzeci mak i ich płatki. Szykuję tak, bo trzeba te płatki obrysować Piórem i wypełnić je podstawowym kolorem pobranym z oryginału.

Gdy zabieram się za malowanie płatka, to w zależności od ilości szczegółów dodaję nowe warstwy i na nich maluję te drobiazgi, często różnymi kolorami. Na koniec łączę te wszystkie warstwy, mieszam kolory, i wykańczam końcówką miękką pędzla, jedno lub dwu pikselową. To jest żmudne...
Na razie maluje dwoma końcówkami okrągłymi, miękką i twardą, Pędzlem mieszania. I tym samym pędzlem, wyłączając kolory... mieszam, zmieniając ustawienia, czasami na oko, bo jeszcze nie znam wszystkich możliwości.
Maluje na prostym tablecie graficznym, ale na razie też mi to wystarcza i ułatwia bardzo prace.




Jest jeszcze coś co może ułatwić pracę, zwłaszcza osobom, które jeszcze nie opanowały Pióra. Wystarczy wybrać jakąś tubkę, kwiatka na przykład, zaznaczyć ją, klikając w ikonkę warstwy, w oknie warstw, trzymając klawisz Ctrl.
Dodać nową warstwę i wypełnić to zaznaczenie kolorem jakimś. Wyłączyć oczkiem, dodać nową warstwę i zacząć malować, pobierając kolory z oryginału.
Gdy zmieniacie kolor, dodajecie nową warstwę i malujecie tym nowym kolorem.
Ilością warstw nie przejmować się, bo na koniec i tak trzeba je połączyć i wymieszać
I oczywiście wyłączamy oczkiem warstwy niepotrzebne, potem je włączamy i sprawdzamy jak to wygląda. Koniecznie dajemy nazwy warstwom, bo przy wielkiej ich ilości... można się pogubić.



Gdybyśmy malowali na tej samej warstwie zmieniając kolory, byłby to niesamowity melanż nieprzewidzialny. 
W moim tu wypadku, trzeba było namalować płatki, które różniły się bardzo od siebie, ja je obrysowałam Piórem i malowałam na nowych warstwach, ale można też bez obrysowania, od razu malować plamami na nowej warstwie, i potem po połączeniu tych warstw, wymieszać kolory i wykończyć obrys płatka jedno-pikselową końcówką. To bardzo ładnie wygląda, a Pióra nie trzeba używać.
Ale warto się nauczyć nim posługiwać.
To bardzo ułatwia pracę w Ps.

czwartek, 26 marca 2015

Malowanie wilka myszką.

Malowałam wilka, bo znalazłam tuto, pomagające zrozumieć zawiłości techniczne.
Photoshoplady

Było to trudne, bardzo czasochłonne, i cierpliwości trzeba było mieć ogrom. Po namalowaniu mojego pierwszego zwierzaka, byłam bardzo zadowolona.

Wyslany: 10 Sierpien 13, 02:01      Jestem na razie w takiej sytuacji...





 Połączyłam te dwie warstwy, lekko pomieszałam, dodałam nową i domalowałam cienie, potem na nastepnej, włoski.
Jest teraz tak...






Piatek 9.08.13
Pracowałam półtorej godziny i jestem teraz w takiej sytuacji.


 


Na poczatku, malowałam włosek po włosku w różnych kolorach, potem trochę rozmazałam narzędziem Paluszek... na konec domalowałam jeszcze włosków.
Pędzel był tak ustawiony 






Na dzisiaj koniec, bardzo to męczace dla oczu. Maluję myszką.

10.08
Dzisiaj jestem w takiej sytuacji, musiłam się przeniesść do W7, bo w XP, po godzinie malowania, po każdym włosku musiałam czekać, komputer zwalniał niemożliwie. 1vv

Dzisiaj domalowałam trzy warstwy, robię tak jak pokazane w tuto, żeby dokładnie wiedzieć na czym polega ten sposób.




 Dzisiaj zrobiłam step 6. na samodzielnych warstwach.

Niedziela 11.08
Dzisiaj zajęłam sie nosem i okiem i lekko dokończyłam pysk.
Na koniec miałam tylko dwie warstwy, ale nos i oko malowałam na osobnych, bo lepiej widać. W momencie gdy malujemy warto zmienić pulpit na taki do Malowania. Macie wówczas tylko okno do warstw, lepiej widać co się robi.






I po tej wytężonej pracy, zwłaszcza cierpliwej, skończyłam wilka. Wymieszałam farby tak żeby wyglądało jak malowane olejną farbą. Tak mi się bardziej podoba.